Stwierdzenie mówiące o tym, że karaluchy i prusaki wzbudzają przede wszystkim obrzydzenie, nie jest niczym nowym bądź odkrywczym. To oczywiście prawda, ale niestety nie jest najgorszym faktem związanym z obecnością tych owadów w domu. Mogą one zaszkodzić nie tylko zapasom żywności przechowywanym w pomieszczeniach mieszkalnych, ale przede wszystkim przenoszą bakterie oraz pasożyty chorobotwórcze, niebezpieczne dla człowieka. Karaluchy i prusaki rozmnażają się w zastraszającym tempie, dlatego też tak istotna jest szybka i skuteczna interwencja.

 

Ekologiczna alternatywa

Zachowanie czystości w domu, regularne jego sprzątanie – to najprostsze sposoby na to, aby odrażające owady nie miały powodu, aby odwiedzić właśnie nas. Nie wszystko da się jednak przewidzieć, a karaluchy i prusaki mogą przywędrować do nas przez przypadek, na przykład z zewnątrz. Jeżeli zauważymy jakiekolwiek ślady ich bytowania w naszym otoczeniu, warto rozpocząć ich zwalczanie od rozstawienia pułapek ekologicznych. Umieszczona w nich tabletka wabiąca szybko odławia szkodniki. Dodatkowo, jest bezpieczna dla ludzi oraz zwierząt domowych. Karaluchy i prusaki, skuszone zapachem, przyklejają się do powierzchni lepowej, co pozwala na regularną kontrolę skuteczności produktu.

Klasyczne sposoby

W niektórych sytuacjach jednak pułapki mogą nie wystarczyć. To znak, że należy sięgnąć po środki nieco mniej dyskretne, ale za to silniejsze. Proszek na karaluchy i prusaki wydaje się być rozwiązaniem bardzo klasycznym, lecz nie przestarzałym. Innowacyjne preparaty w sypkiej formie posiadają w swoim składzie naturalną substancję czynną, która ulega rozkładowi. Przeznaczone są zatem przede wszystkim do użytku wewnętrznego.

A może coś uniwersalnego?

Problem z dokładnym rozpoznaniem uciążliwego szkodnika wcale nie oznacza, że walka z nim będzie długotrwała i o wiele trudniejsza. Szybka interwencja to przecież podstawa. W takim przypadku należy sięgnąć po środki uniwersalne, które eliminują każdy rodzaj owadów. W zależności od osobistych preferencji, można zdecydować się na preparat w formie płytki lub na płyn w opakowaniu z atomizerem. Tego typu produkty stosuje się głównie jako ochronę doraźną, innymi słowy, gdy oczekujemy, że zadziałają bardzo szybko lub nawet natychmiastowo.

  

Należy jednak pamiętać, że jeżeli po wielu próbach obecność karaluchów lub prusaków nadal jest zauważalna, pozostaje zgłosić problem firmie zajmującej się dezynsekcją. Nie warto ryzykować i obawiać się o dalsze rozprzestrzenianie plagi szkodników.